Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, jak ważne dla funkcjonowania uzdrowiska jest uchwalenie miejscowego planu zagospodarowaniazagospodarowania przestrzennego. Korzyści z posiadania planu są ogromne zarówno dla dużych podmiotów chcących inwestować w Krynicy, jak i zwykłych obywateli. Miejscowy plan pozwala oszczędzić czas i uniknąć żmudnych procedur związanych z otrzymaniem decyzji o warunkach zabudowy. O skali trudności z uzyskaniem takiej decyzji przekonała się zapewne niejedna osoba chcąca budować w Krynicy.

Znacznie prościej można inwestować, gdy działka jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wówczas urząd nie wydaje decyzji o warunkach zabudowy. W praktyce oznacza to, że szybko i bez trudu uzyskamy odpowiedź na pytanie: czy i jaki dom możemy sobie wybudować? Wiemy też, ile warta jest działka, którą chcemy kupić lub sprzedać.

W Krynicy problem nie jest do tej pory rozwiązany, ponieważ procedura uchwalania miejscowego planu rozpoczęta została dopiero pod koniec urzędowania poprzedniego burmistrzaburmistrza. Biorąc pod uwagę ośmioletnią kadencję, decyzja ta wydaje się być znacznie spóźniona. 
 
Skutkiem braku planu jest przede wszystkim zastój inwestycyjny, zmniejszona liczba zamówień dla rodzimych firm budowlanych, a w konsekwencji także spadek dochodów mieszkańców i gminy. Dotychczasowa polityka wydawania decyzji o warunkach zabudowy miała wiele wad, do których zaliczyć należy głównie uznaniowość urzędniczą i przeciągającą się procedurę uzyskiwania pozwolenia na budowę, trwającą nieraz nawet powyżej dwóch lat. 
 
Obecny burmistrz zastał Krynicę z 69 cząstkowymi planami zagospodarowania przestrzennego, obejmującymi niecałe 10 % terenów gminnych. Należy zdać sobie sprawę z tego, że procedura uchwalania planu jest długotrwała. Trudno winić poprzednie władze za wszystkie niepowodzenia. Nie ulega jednak wątpliwości, że gdyby sprawie tej nadano priorytet w odpowiednim czasie, już dawno całe miasto zostałoby objęte jednym, spójnym planem miejscowym, a warunki inwestowania byłyby zdecydowanie lepsze. Negatywnym przykładem może być działka pod kinem „Jaworzyna”, które w chwili obecnej niszczeje, a brak planu uniemożliwia jakiekolwiek przedsięwzięcia inwestycyjne. 
 
W chwili obecnej, pod kierunkiem nowego burmistrza, trwają intensywne prace urbanistycznoplanistyczne mające na celu jak najszybsze nadrobienie straconego czasu.  

Sprawdź również

zagospodarowania
Zagospodarowania Góry Parkowej
jaworzyna
Jubileusz czas zacząć!
burmistrza
Pan Wojciech Król odpowiada na zarzuty Burmistrza Piotra Ryby
korzyści
Budowa trasy rowerowej ruszyła z rozmachem